Category:
Kiczownik
Monopolowy, On i Ona:
- Jakie wino kupimy na kolacje? Czerwone czy białe? – zapytał On
- Czerwone – odpowiedziała bez zastanowienia Ona
- Bedziemy się dziś kochać!
- Że co? W jakim stopniu wybór wina ma wpływ na seks?
- No będziemy się kochac na Walentynki! Co?
- Kochać na Walentynki, a to jakaś nowa pozycja jest czy co?
- E nowa pozycja. Chciałem tylko zaplanować?
- Gosciu seksu się nie powinno planować! To nie jest tak, że se w kalendarzyku sobie zapiszesz „seks”, a poźniej zgodnie z rozkładem dnia, majty w dół, nogi na za dziesięć druga i jechane! To musi samo przyjść, wyniknąć z wielu istotnych czynników, a towarzyszyć temu musi nastrój, atmosfera, żar uczuć, namiętność, tęcza uniesień, gra słowna ...
- Dzisas, aż tyle? I to wszystko się zmieści z nami w łózku?
- To co czerwone bierzemy, tak? – stojąc już przy kasie zapytała Ona.
- Kocham Cię!
- Hm? I co...?
- No jak to co? Atmosfere buduje bazując na uczuciu, wino posłuży do nastroju, a ta cała reszta ... hm... to jeszcze nie wiem jak z tym wszystkim dam sobie radę, ale postaram się!
- Poprosimy dwie butelki czerwonego Burgunda – powiedział On (kto wie może jedna będzie za mało w tak niesprzyjających okolicznościach – pomyślał – a pić się chce)